SCHICHAUWERFT GMBH DANZIG 1889 – 1945

Historia Stoczni Schichaua w Gdańsku datuje się od 15 stycznia 1889 roku, kiedy to elbląski przemysłowiec i właściciel stoczni wystąpił do zarządu miasta Gdańska o sprzedaż odpowiednich terenów. Nowa stocznia została ulokowana w sąsiedztwie Stoczni Cesarskiej i linii kolejowej. 14 lutego 1889 roku została podpisana umowa obejmująca kupno terenu o powierzchni około 50 ha. Była to niezwykła na owe czasy inwestycja, gdyż budowano na nierównym, bagnistym terenie, który wymagał niwelacji, częściowego podwyższenia i umocnienia. Nawieziono około 200 tys. m³ piasku i kamieni z położonych w pobliżu wzgórz, transportując go na teren stoczni specjalnie w tym celu zbudowaną kolejką linową o długości 480 m i różnicy wysokości 20 m. Ze względu na słabą nośność gruntu wszystkie budynki wymagały palowania. Pod pochylnie wbito tysiące pali.

W styczniu 1892 roku nowa stocznia rozpoczęła pracę. Jej pierwszym zadaniem produkcyjnym były prace wyposażeniowe na przeznaczonym dla Austro-Węgier torpedowcu „Pelikan”, którego kadłub został zbudowany jeszcze w Elblągu. Natomiast pierwszym okrętem zbudowanym od podstaw w nowej stoczni w Gdańsku była zamówiona dla niemieckiej marynarki wojennej korweta „Gefion”, którą zwodowano 31 maja 1893 roku.

Potencjał produkcyjny stoczni Schichaua w Gdańsku obejmował w końcu XIX wieku 6 pochylni, w tym 2 o długości ponad 200 m. Długość nabrzeży wynosiła 930 m, a powierzchnia całej stoczni – 291 500 m², a powierzchnia zabudowana – 27 705 m². W tym zakresie dorównywała jej jedynie stocznia Vulcan w Szczecinie, podczas gdy hamburska stocznia Blohm & Voss miała tylko 3 takie pochylnie.

Wyposażenie maszynowe stoczni przystosowane było do charakteru zakładu. A więc obejmowało ono przede wszystkim urządzenia do obróbki blach, wręgów i rur, dalej obrabiarki do metali i drewna. Stocznia miała również urządzenia tartaczne, a także tlenownię zbudowaną do prac demontażowych i złomowania statków. Od 1928 roku rozwijano w stoczni Schichaua spawanie przy budowie statków, w związku, z czym zakupiono liczne agregaty spawalnicze.

Przegrana Niemiec wojny światowej był katastrofą dla zakładów Schichaua. Zostały one pozbawione podstawowej produkcji, jaką była dla nich produkcja wojenna. Niedokończona produkcja spowodowała zamrożenie środków materialnych. W wyniku utworzenia Wolnego Miasta Gdańska stocznia w Gdańsku została oddzielona od zakładów w Elblągu, z którymi łączyły ją powiązania kooperacyjne, jak np.: produkcja maszyn napędowych, odlewów itp. Stocznia została pozbawiona na dłuższy czas ważnego rynku zbytu, jakim była Rosja.

Stocznia z powodu demilitaryzacji Wolnego Miasta Gdańska stanęła na skraju bankructwa, ale korzystając z pomocy Niemiec przetrwała. Budowała głównie na eksport holowniki pogłębiarki i inne mniejsze jednostki. Największymi jednostkami dokończonymi po przerwie spowodowanej wojną były olbrzymie statki pasażerskie: Columbus, który został oddany Anglii w ramach odszkodowań wojennych i zwodowany w 1922 roku Columbus II. Był to ówcześnie największy nowo zbudowany statek świata.

W późnych latach trzydziestych XX w. W stoczni podjęto działania mające na celu szybkie uruchomienie produkcji okrętów wojennych w tym podwodnych. Już w czasie wojny powstała nowa ogromna hala produkcyjna służąca do prefabrykacji kadłubów okrętów podwodnych. Ich budowa stała się podstawą i specjalnością zarówno Stoczni Gdańskiej, jak i Stoczni Schichaua. W Gdańsku budowano głównie okręty oceaniczne typu VII B i C, a pod koniec wojny duże i nowoczesne typu XXI.

W marcu 1945 roku stocznia została zajęta przez Sowietów, gotowe kadłuby, materiały i osprzęt do produkcji wywieziono, resztę zniszczono i w stanie kompletnej ruiny teren przekazano Polsce w lipcu.

Na terenie dawnej Stoczni Schichaua rozpoczęła działalność Stocznia nr 2, a w 1947 roku z połączenia d. Stoczni Cesarskiej i Stoczni Schichaua utworzono Stocznię Gdańską.

stocznia schichaua
stocznia schichaua 1
stocznia schichaua 2